Do biegania podchodziłam już 2 razy, w wakacje. Wpadłam
wtedy na pomysł biegania codziennie- które w moim przypadku trwało najdłużej 4
dni (1 podejście). Podejście nr 2 trwało krócej- biegałam razem z koleżanką,
która niestety nie miała tyle motywacji, co ja i obiecała co dzień, że
zaczniemy „jutro”. I tak skończyła się
moja historia z bieganiem. Zaczęła się szkoła, brzydka pogoda i brak czasu.
Stwierdziłam wtedy, że czas jest zawsze, trzeba tylko umieć go odpowiednio
zorganizować.
Oto moje rady jak zacząć- wywnioskowałam je, co prawda z niedługiego okresu biegania, jednak zamierzam się do nich stosować, gdy znów zacznę.
Oto moje rady jak zacząć- wywnioskowałam je, co prawda z niedługiego okresu biegania, jednak zamierzam się do nich stosować, gdy znów zacznę.
1.
Nie wstydź się!
-to był mój największy problem, wstydziłam się, że zobaczy mnie ktoś znajomy, że ktoś będzie się śmiał, pomyśli o mnie dziwnie, itp., tak naprawdę w Polsce bieganie nie jest tak upowszechnione jak w innych krajach i widok biegającej osoby budzi sensacje, polecam wtedy przypomnieć sobie jaki jest nasz cel, po co biegamy i przede wszystkim dla kogo: dla siebie, czy dla innych?
-to był mój największy problem, wstydziłam się, że zobaczy mnie ktoś znajomy, że ktoś będzie się śmiał, pomyśli o mnie dziwnie, itp., tak naprawdę w Polsce bieganie nie jest tak upowszechnione jak w innych krajach i widok biegającej osoby budzi sensacje, polecam wtedy przypomnieć sobie jaki jest nasz cel, po co biegamy i przede wszystkim dla kogo: dla siebie, czy dla innych?
2.
Biegaj samotnie
-z racji tego, że się wstydziłam namawiałam do biegania koleżanki; jedna po drugiej, wtedy przekonałam się, że to nie był dobry pomysł- każdy jest inny; sprawność fizyczna, preferencje odnośnie miejsca biegania, czas biegania, plan biegania, pora biegania, cel itd.
-z racji tego, że się wstydziłam namawiałam do biegania koleżanki; jedna po drugiej, wtedy przekonałam się, że to nie był dobry pomysł- każdy jest inny; sprawność fizyczna, preferencje odnośnie miejsca biegania, czas biegania, plan biegania, pora biegania, cel itd.
3.
Muzyka
-tak naprawdę dzięki muzyce przestałam się wstydzić, słuchawki do uszu i nie zwracam uwagi na mijające mnie osoby, poza tym energiczne piosenki dodają siły w chwili zwątpienia.
-tak naprawdę dzięki muzyce przestałam się wstydzić, słuchawki do uszu i nie zwracam uwagi na mijające mnie osoby, poza tym energiczne piosenki dodają siły w chwili zwątpienia.
4.
Miejsce
-przede wszystkim musi być bezpieczne, dość blisko domu i dla mnie najlepiej żeby było cicho, spokojnie.
-przede wszystkim musi być bezpieczne, dość blisko domu i dla mnie najlepiej żeby było cicho, spokojnie.
5.
Systematyczność
-trzeba wybrać sobie odpowiedni dzień, odpowiednią godzinę, kiedy nic nam nie przeszkodzi, aby pójść biegać, bycie regularnym jest ważne- wtedy bieganie mam sens- jeśli masz wątpliwości ubierz się i wyjdź z domu, wtedy nie ma odwrotu.
-trzeba wybrać sobie odpowiedni dzień, odpowiednią godzinę, kiedy nic nam nie przeszkodzi, aby pójść biegać, bycie regularnym jest ważne- wtedy bieganie mam sens- jeśli masz wątpliwości ubierz się i wyjdź z domu, wtedy nie ma odwrotu.
6.
Plan
-ustal jak wszystko ma wyglądać zanim pójdziesz biegać: jak długo, ile ma trwać przerwa, ile bieganie, szybkość, rozgrzewka, rozciąganie oraz cel (poprawić kondycje, schudnąć, poprawić wygląd, itp.).
-ustal jak wszystko ma wyglądać zanim pójdziesz biegać: jak długo, ile ma trwać przerwa, ile bieganie, szybkość, rozgrzewka, rozciąganie oraz cel (poprawić kondycje, schudnąć, poprawić wygląd, itp.).
Myślę, że te zasady są dobre na początek. Każdą z nich można
by było rozwijać dalej, jednak początkujący biegacze nie muszą sobie od razu
zaprzątać tym głowy. Oczywiście z czasem można te zasady zmieniać, dokładać
nowe lub wyeliminować te, których już nie potrzebujemy.
Trzymam kciuki za wszystkich rozpoczynających :)

